0

Akcesoria do ciemni

Co warto zakupić do własnej ciemni fotograficznej? Na pewno oświetlenie – dostępne są na rynku specjalne żarówki emitujące światło czerwone. Także powinno się zadbać o odpowiednie odczynniki chemiczne do ciemni – jak wywoływacz, utrwalacz. Wywoływacze do filmów różnią się nieco od wywoływaczy do zdjęć – dlatego trzeba zwrócić uwagę, co się chce wywoływać i zdecydować, jaki typ wywoływacza do ciemni się nada. Wywoływacze zazwyczaj występują w formie sproszkowanej, dodaje się do nich wody i tak powstaje roztwór.

W zależności od kwoty, jaką chcemy wydać, można zdecydować się na różnej wielkości opakowania – roztwory na dwa litry, pięć litrów, itp. Ważne jest też, aby pamiętać, że wszystkie odczynniki mają swoją datę ważności, jeśli kupi się duże opakowanie i wyda dużo pieniędzy, a zdjęcia robi rzadko i mało – to zapewne straci się większość cennego płynu. Jeśli natomiast zdjęć robi się dużo – większe opakowanie będzie sprzyjające, bo… wyjdzie po prostu taniej. Wywoływacze do papierów mogą być kontrastowe, normalne, neutralne i ciepłotonowe. Można także dostać wywoływacze uniwersalne, jak Calbe, czy Ilford. Jak się sprawa ma, jeśli chodzi o utrwalacze. Otóż, są różne rodzaje. Można zakupić utrwalacze kwaśne, szybkie, lub bardziej uniwersalne – firmy Fomafix.

Dla tych, którym obca jest nawet teoria: wywołane zdjęcie wkłada się do czterech pojemników po kolei: wywoływacza, przerywacza, utrwalacza i przerywacza. Pierwsze trzy mogą być zwykłymi miskami, dobrze jest znaczyć sobie, który jest który, bo jeśli zamienimy kolejność i utrwalimy najpierw niewywołane zdjęcie – nic więcej nie da się zrobić. Zatem pierwsze trzy wiadomo już jak. Na sam koniec wkładamy gotowe zdjęcie do ostatniego pojemnika – w którym znajduje się woda. Dobrze by było ją często wymieniać. Dlatego może to być nawet kran ze stale podmienianą bieżącą zimną wodą. Tak wykonane zdjęcia umieszcza się na suszarce – zwykłej, takiej jak do naczyń, można je także przykleić na ścianę lub wysuszyć w profesjonalnej suszarce.

admin

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *